03/07/2026
‼️🔥‼️🔥‼️🔥W związku z komentarzami i oskarżeniami pojawiającymi się w Internecie chcę jednoznacznie wyjaśnić sytuację, do której doszło podczas biegu na 780 metrów w dniu 28 czerwca w niedzielę.
W trakcie wydarzenia dopingowałam pracownicę kawiarni, Wioletę, oraz biegnącego z nią Bartka i naszą zaprzyjaźnioną ekipę. Nie dopingowałam osób biegnących z kotem ani nie wyrażałam poparcia dla zabierania kota na bieg w transporterze lub plecaku.
Na profilu kawiarni został początkowo opublikowany krótki film z wydarzenia, na którym przypadkowo widoczny był również kot. Gdy zorientowałam się, że nagranie jest wykorzystywane do tworzenia nieprawdziwej narracji oraz dalszego nakręcania hejtu, film został usunięty. Nie chcę ani propagować zabierania zwierząt na biegi podczas bardzo wysokich temperatur, ani przyczyniać się do publicznego atakowania kogokolwiek.
Stanowczo sprzeciwiam się narażaniu zwierząt na cierpienie, przegrzanie, stres lub jakiekolwiek inne niebezpieczeństwo. Dobro zwierząt od lat jest dla mnie niezwykle ważne. Kocia Kawiarnia Markicia współpracuje ze schroniskiem oraz innymi organizacjami i aktywnie angażuje się w pomoc kotom potrzebującym opieki oraz nowych domów.
✨️ Zgodnie z informacją przekazaną przez dyrektora schroniska sytuacja dotycząca kota została zgłoszona policji oraz zostanie zgłoszona do organizatorów biegu. ✨️
Jednocześnie proszę o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Proszę również, aby uzasadniona troska o dobro zwierzęcia nie przeradzała się w hejt, pomówienia i przypisywanie innym osobom intencji, których nie miały.
Nasze koty w niedzielę były w domku i w kawiarni, którą zamknęliśmy o 16:30 właśnie ze względu na dobro kotków 🐈
Biegam od 6 lat i biegać będę ale nigdy nie biegłabym z kotem.
Dziękujemy za czujność, wsparcie 💪 PAMIĘTAJCIE tylko łącząc SIŁY możemy zmieniać ŚWIAT na lepsze 🩷
Z miłości
Marta Piankowska