Prawdziwa włoska pizza na cienkim cieście, świeżo robione makarony i wyjątkowa neapolitańska kanapka wypełniona włoskimi specjałami. Nie tak dawno temu nieustraszeni właściciele BelIo postanowili zdobyć najpilniej strzeżony skarb włoskiej mafii - przepis na ciasto. Jak się domyślacie, było to zadanie bardzo niebezpieczne. Pod osłoną nocy udało im się wykraść malutki kawałek ciasta. Ciasto było tak
małe, że mieściło się w dłoni. Każdego dnia przykrywali je, by było mu ciepło, dokarmiali najlepszą włoską mąką, a wieczorami śpiewali kołysanki. Mówi mu, że pewnego dnia będzie grande i bello. Ciasto było bardzo szczęśliwe. Rosło i rosło, aż w końcu było gotowe, by zmienić się w najpyszniejszą pizzę i makaron, jakiego kiedykolwiek kosztowaliście! Dlaczego? Bo dotykane jest z miłością!