23/04/2026
‼️Będzie dłużej, ale warto ‼️ 👇
ZEUS to nie restauracja.
I to nie jest przypadek.
Wielu z Was zna nas z — miejsca, które właśnie świętowało swoje pierwsze urodziny. Dzięki Wam mogliśmy zrobić kolejny krok. Ale warto powiedzieć jasno:
nasz rodowód to nie restauracja.
Zaczynaliśmy od foodtrucka. Od ulicy.
Od karmienia ludzi szybko, konkretnie i bez zbędnych ceregieli.
Potem był mały lokal, potem El Jefe.
A ZEUS?
ZEUS to powrót do korzeni.
Po wyjazdach i zachwycie jedzeniem z ulic Grecji wiedzieliśmy jedno — nie chcemy robić kolejnej pity ani klasycznego gyrosa.
Chcemy robić swoje: mięso z grilla, souvlaki, sery, owoce morza, prostotę i smak.
Krótka karta.
Szybka forma.
Street food — nie restauracyjne doświadczenie.
I powiedzmy to wprost:
nie mamy porcelany, nie mamy klasycznych sztućców i nie udajemy miejsca, którym nie jesteśmy.
Mamy za to coś innego —
serce włożone w jedzenie, charakter i nasz styl, czasem z pazurem.
To miejsce równie dobrze mogłoby stać na czterech kołach pod chmurką — ale chcieliśmy dać Wam czystą, zadbaną przestrzeń, w której można usiąść i zjeść po swojemu.
Jesteśmy dopiero na początku drogi.
Drugi tydzień, dużo nauki, sporo błędów i jeszcze więcej wniosków.
Czytamy wszystkie opinie i komentarze.
Reagujemy. Poprawiamy się. Rozwijamy.
Ale jedno zostaje bez zmian:
ZEUS nie będzie kolejnym kebabem.
W naszym mieście naprawdę nie brakuje takich miejsc — i każdy znajdzie coś dla siebie.
My robimy swoje.
ZEUS to osobna historia.
Piszą ją ci sami ludzie co El Jefe — ale to zupełnie inny rozdział.
Dzięki, że jesteście z nami 💪