14/05/2026
„Słowem al dente” # 6
Jesteśmy viceMISTRZAMI Polski! Mamy Puchar i Superpuchar, mamy najlepszych kibiców na świecie, wybitnych zawodników, trenera i cały sztab. Co najlepsze - OSTRO Ristoteca też jest w tej grze. Od lat wspieramy lubelski sport, to u nas celebrujemy sukcesy, a że jest ich po kokardę, to świętować można codziennie, przez cały rok. Lublin siatkówką stoi. A tak się składa, że skojarzeń siatkówki z OSTRO Ristoteca jest mnóstwo.
# #
• Set - czyli zestaw różnych dań.
• Blok - skuteczne działania naszej selekcji: „sorry , ty dzisiaj nie wejdziesz”
• Rozgrzewka - u nas na pierwszym piętrze - jedzenie, drinki i atak na parkiet,
• Parkiet - u nas nazywany z angielska dancefloorem.
• Atak - zaczyna się zazwyczaj po północy w stosunku do płci przeciwnej. Skuteczność zależy od wypracowanej formy, czasami od szczęścia,
• VAR - naszym kamerom nie umknie żaden niecny występek,
• Potrójny blok: „sorry, wy dzisiaj nie wejdziecie”,
• AS - niezbyt często spotykany osobnik płci męskiej. Ale jak już wejdzie, to wzbudza powszechny aplauz,
• Tie-break - śniadanie w OSTRO,
• Błąd w ustawieniu -sytuacja, w której zaczynamy wieczór od mocnych alkoholi i schodzimy w dół,
• Przejście - stałe krążenie pomiędzy barem, parkietem, toaletą i pierwszym piętrem,
• DJ - tożsama funkcja -nakręca klimat w lokalu (hali)
• Serwis – w OSTRO Ristoteca na najwyższym poziomie
# #
Jak widać każdy może przeżywać siatkarskie emocje codziennie w naszym lokalu. Ośmielamy się zauważyć, że niekiedy nawet większe. A zakończenie wygląda zawsze tak samo. Przeciwnik (w tym wypadku najczęściej partnerka) ma ochotę na powrót do domu, a wówczas partner wykrzykuje sakramentalne: OSTATNI! OSTATNI!
(tren)