21/04/2026
Robi się cieplej, więc naturalnie częściej sięgamy po kawy na zimno. I trudno się dziwić.
Jak zrobić dobre frappe? Podrzucamy kilka porad od Szymona Juszczyka (całość przeczytacie na naszym blogu).
Po pierwsze: to napój zimny. Nie letni, nie „trochę chłodny”. Frappe musi być zimne.
Po drugie: baza to espresso — najlepiej podwójne, żeby smak nie zginął w szklance.
Po trzecie: zimne mleko (chociaż pamiętajcie, że trochę zabierze aromatu).
Po czwarte: lód — dużo lodu, w dowolnej formie.
Dobra kawa nie potrzebuje cukru.
Ale jeśli macie ochotę na coś słodszego — zamiast cukru wrzućcie gałkę lodów. Serio. Kawa mrożona to zero spiny i dużo możliwości. Możecie mieszać, testować, zmieniać proporcje. My najczęściej idziemy w prostotę: espresso, zimne mleko i lód, wszystko razem zblendowane. Szybko i dokładnie tak, jak trzeba w ciepły dzień.
A jeśli szukacie kawy, która dobrze odnajdzie się w takiej wersji — sprawdźcie Floral Essence.
To Etiopia z regionu Gedeo, ze stacji Gotiti (2000–2100 m n.p.m.). Obróbka washed podkreśla jej czystość i elegancję — dzięki precyzyjnemu myciu, fermentacji i suszeniu kawa ma bardzo klarowny profil. W smaku: kwiaty, owoce i przyjemna lekkość, która świetnie sprawdza się również na zimno.
Idealna baza pod letnie eksperymenty.