23/12/2025
W tę niedzielę, 21.12, Maitri było otwarte po raz ostatni.
To była najpiękniejsza przygoda mojego życia —
pełna smaków, ludzi, rozmów i momentów, które zostaną ze mną na zawsze.
Ale była też najtrudniejsza.
Pełna decyzji, odpowiedzialności i codziennych niedogodności, o których rzadko mówi się na głos.
Maitri nauczyło mnie bardzo dużo — o sobie, o ludziach i o tym, ile serca kosztuje prowadzenie miejsca z duszą.
Dziękuję każdej osobie, która była częścią tej historii: gościom, znajomym, przypadkowym przechodniom i tym, którzy wracali regularnie.
Na dziś to koniec tego rozdziału.
Ale nie całej historii.
Do zobaczenia 🩵🩷