31/03/2026
Cześć wszystkim!
Niestety mam złą wiadomość – po 3 latach prowadzenia lodziarni na Widłakowej dowiedziałem się, że moja umowa na wynajem terenu nie została przedłużona. W związku z tym muszę odwołać moje wcześniejsze słowa, że lodziarnia pozostaje na Widłakowej 2 na ten sezon, i rozpocząć poszukiwania nowego miejsca.
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Jeśli ktoś z Was posiada teren na wynajem albo zna kogoś, kto mógłby go udostępnić, będę bardzo wdzięczny za wiadomość prywatną lub komentarz pod postem.
Szczególnie zależy mi na kontakcie do właścicieli działek przy ul. Widłakowej – takich jak okolice numerów 6, 16A oraz innych pustych działek wzdłuż tej ulicy. Oczywiście rozważę też inne lokalizacje przy ruchliwych ulicach, np. w okolicach Naramowickiej.
Teren powinien mieć stały dostęp do prądu, woda nie jest konieczna, ale byłaby dużym atutem. Mam już jedną wstępną propozycję, jednak wciąż szukam miejsca, które będzie jak najlepiej dopasowane – zarówno dla lodziarni, jak i dla Was.
Mógłbym zacząć od nowa w zupełnie innym miejscu, ale przywiązanie do Was i do tej okolicy jest dla mnie bardzo ważne. Przez te lata powstało tu coś więcej niż tylko punkt z lodami – to były rozmowy o życiu, książkach czy codziennych sprawach, które bardzo ceniłem.
Poświęciłem tej lodziarni całą swoją dorosłość – zaczynałem mając 18 lat – i przez ten czas zbudowałem wiele naprawdę wartościowych relacji. Znam Wasze ulubione smaki i często także Wasze historie – i właśnie to sprawia, że tak bardzo zależy mi, aby móc kontynuować tę przygodę.
Choć nie zawsze było łatwo, prowadzenie lodziarni to dla mnie ogromna pasja. Trudno mi sobie wyobrazić sezon bez Was i bez tych wspólnych chwil.
Z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc, polecenie, komentarz czy udostępnienie – to dla mnie naprawdę wiele znaczy. 🫡