30/11/2013
Czas na podsumowanie ubiegłotygodniowych warsztatów kulinarnych w ramach festiwalu "Toruń z Pasją". Przede wszystkim wielkie podziękowania dla pani Joanna Rutecka za wielkie zaangażowanie i sprawna organizację festiwalu. Dziękujemy też wszystkim uczestnikom warsztatów za przybycie, za stworzenie przemiłej atmosfery no i oczywiście za przygotowanie wspólnymi siłami pysznego posiłku. Zgodnie z obietnicą zamieszczamy instrukcję przygotowania wzorowej deski serów. Zgodnie z drugą obietnicą serwujemy przepisy przygotowywanych na warsztatach dań:
1. Sznurek Pikardyjski, czyli naleśnik z beszamelem, szynką i pieczarkami.
Naleśniki umiemy robić wszyscy, więc przechodzimy do sosu beszamelowego.
Na dnie garnka roztapiamy masło i dosypujemy mąki, cały czas mieszamy drewniana łyżką, aż powstanie kulka. Wtedy wlewamy ZIMNE mleko, rozprowadzamy masłowo-mączną kulkę i mieszamy tak długo, aż nasz sos się zagotuje. Nie zapominamy go posolić!
Niewielką ilością sosu polewamy uprzednio natłuszczone naczynie do zapiekania. Do reszty sosu dokładamy szynkę ( białą lub konserwową) pociętą na długie cienkie paseczki oraz pieczarki, uprzednio pokrojone w plasterki i uduszone na patelni. Wszystkie składniki delikatnie mieszamy, a następnie powstałym farszem napełniamy naleśniki. Zwijamy je w podłużne kieszonki, układamy na beszamelu, po wierzchu posypujemy startym serem (typu Gruyere).
2. Sałata zielona z sosem vinaigrette. Pamiętamy, że NIGDY nie kroimy liści sałaty nożem, tylko rozrywamy je palcami. Przepis na klasyczna vinaigretkę:
1 łyżeczka musztardy Dijon - żadnej innej!
1 łyżeczka octu winnego
3 łyżki oleju
Solimy i pieprzymy do smaku. Wszystkie składniki ukręcamy trzepaczką rózgową na aksamitny, jednolity sos. Sałatę polewamy nim przed wydaniem.
Sos na warsztatach był inny, typowy dla regionu śródziemnomorskiego - w jego skład wchodzi oliwa z oliwek i biały ocet winny - a to dlatego, że powstał pod okiem naszego przesympatycznego lektora. Merci ami !
3. Sałatka z selera.
Surowy korzeń zetrzeć na tarce, żeby nie sczerniał polać sokiem z cytryny. Przygotować sos - najprostszy to majonez ze słoika, ale można do niego dołożyć śmietany lub jogurtu i już będzie autorski. Do tego, w zależności od upodobań suszone owoce żurawiny, albo rodzynki, z orzechami włoskimi tez jest bardzo dobry...
4. Na koniec była prawdziwa lemoniada, która wszystkim mam nadzieję bardzo smakowała. W jej skład wchodzi: woda, cukier i wyciśnięty sok z cytryn. Składniki dobieramy według upodobań, żeby otrzymać lemoniadę bardziej kwaśną lub bardziej słodką... no i już mamy całe nasze warsztatowe menu! Jeżeli macie jakieś pytanie, nie wahajcie się ich zadać. Obiecujemy Wam jeszcze fotorelację z warsztatów, na pewno do końca tego tygodnia.
W sprawie warsztatów Bożonarodzeniowych utworzymy wydarzenie na początku nastepnego tygodnia. Czy termin 14 grudnia wszystkim pasuje?
Serdecznie pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy!