24/07/2021
CZY WIESZ, ŻE.....WSZYSTKO, CO TWORZYMY W FLEXIBUŁCE
MA:
Choć to pojęcie umowne i nie posiada słownikowej definicji, mniej więcej każdy rozumie, o co chodzi.
Jedni mówią, że to moda, my mówimy: oby podłapało ją jak najwięcej, jak najdłużej trwała.
Bo choć smutną rację ma wielu mówiąc, że szeroko rozumiana chemia jest wszędzie, w jedzeniu, wodzie, powietrzu. To, ty masz wybór, czy kupisz majonez z solą wapniowo-disodową EDTA (E 385) ketchup ze skrobia modyfikowaną ORAZ benzoesanem sodu (E 211), boczek z izoaskorbinianem sodu (E 316), ser z fosforanami sodu (E 339) , bułkę z E 471 oraz/lub z E 920 (nie, nie chcecie wiedzieć, co to jest).
Można by tak bez końca.
Ale da się inaczej, a my jesteśmy tego przepysznym dowodem.
W tak zwanym fast foodowym świecie, czy to mięsnym, czy wege, dodatki spożywcze w postaci chemii pojawia się zdecydowanie zbyt często. I choć sporo miejsc może i szczyci się
„najwyższej jakości” mięsem, okazuje się jest ono zagęszczone/wzmocnione? skrobią (bo producent twierdzi, że inaczej się nie da) plus wkłada je do bułki z woreczka plastikowego ze składem na pół kartki.
Wiemy również, że nie wszystkie E- są szkodliwe.
Ale. Dodając zagęszczacze, które w teorii nie są szkodliwe, dodajemy mniej produktu bazowego, pomidorów, mleka, pełnowartościowej mąki.
Dlatego minimalizując chemię zbędną w produktach, maksymalizujemy ich smak
i wartości odżywcze. I o to nam właśnie chodzi. Nie chcemy obsesyjnie doszukiwać się dziury w całym, ale przeczytaliśmy naprawdę sporo etykiet. Porównaliśmy naprawdę sporo produktów. Chemia naprawdę inaczej smakuje, do niektórych smaków jesteśmy przyzwyczajeni, niektóre kojarzą się dobrze, pachną znajomo, albo troszkę się uzależniliśmy… Inaczej również czujemy się po zjedzeniu produktu o nie-do-końca prostym składzie… Często bardzo szybko stajemy się po takim posiłku po prostu głodni, ociężali lub senni…
Nie ukrywamy, nie zawsze było łatwo sprostać naszej małej misji, troszkę nam zajęło wybrać te idealne składniki o uczciwym składzie.
Jak nie mogliśmy znaleźć produktu spełniającego nasze standardy (np. majonez wegański), zrobiliśmy go sami. Jak nie mieliśmy warunków, żeby zrobić ten idealny komponent naszych flexibułek sami, poprosiliśmy rzemieślnika, który piecze dla nas przepyszne pieczywo na zakwasie.
Serio. Da się. Uzyskać doskonały smak fast foodu, ale z uczciwym składem i przemycając całkiem sporo wartości odżywczych.
Jeśli jeszcze nie próbowaliście, serdecznie zapraszamy.
A, jeśli to całe czytanie etykiet nie jest dla Was,
my przeczytamy je za Was, i zrobimy to z wielką radością.
Naszą misją od początku było stworzyć przepyszne burgery dla każdego (mięsożercy i nie-mięsożercy) z uczciwym składem, prostym składem, czyli tą umowną „czystą etykietą”.
I hej, wielu mówi, że się udało, jeśli jeszcze nie mieliście okazji, przekonajcie się sami.
ZAPRASZAMY!
🙃
Kolejowa 43
U14/2
01-210 Warszawa