15/02/2023
THIS IS IT!
Kochani Goście, dokładnie 5 lat temu trzech żółtodziobów gastronomicznych postanowiło spełnić swoje marzenie o otwarciu miejsca na mapie gastronomicznej Warszawy, które będzie przyjazne zarówno dla Gości jak i dla Zespołu tworzącego Ferment Praski.
Wierzymy, że mimo wielu wyzwań i niedociągnięć udało nam się osiągnąć zamierzony cel i zostawić wiele pozytywnych wrażeń z wizyty w naszym lokalu.
Przychodzi jednak ten dzień, gdzie należy podjąć trudną decyzję o zakończeniu tej podróży i chyba żadne słowa nie wyrażą tego jakie uczucia towarzyszą nam w tym czasie.
Dlatego z przykrością informujemy, że Ferment Praski zamyka swoje progi z dniem 19 lutego br.
Jeżeli będziecie nas Drodzy Goście chcieli odwiedzić zapraszamy do nas do najbliższej soboty włącznie, która będzie naszym ostatnim dniem działalności. Wybaczcie nam ewentualne braki w karcie w tych ostatnich dniach 😊, ale wiecie że zawsze staraliśmy się, aby na Wasze talerze trafiały świeże i pyszne dania.
Przy okazji dziękujemy Wam za wszystko – miłe słowa kierowane do nas bezpośrednio lub poprzez szereg opinii - również za te opinie, które pomagały nam się rozwijać zarówno pod kątem naszej kuchni jak i serwisu.
Dziękujemy również naszym sąsiadom i dostawcom za udaną współpracę. Szczególne podziękowania dla cudownej Kasi Czajki i jej Domu ze Sztuką oraz całego zespołu Muzeum Polskiej Wódki.
Na koniec - dziękujemy przede wszystkim naszemu zespołowi Fermenciarzy, bez których nie bylibyśmy w stanie prowadzić tego miejsca w takim kształcie – ich wysiłek, pasja i poświęcenie pomogło nam zostawić szereg niezapomnianych wrażeń dla naszych Gości oraz pokonać szereg przeszkód, które w ostatnim czasie dotknęły branżę gastronomiczną.
Wierzymy, że zasialiśmy trochę fermentu po prawej stronie Wisły, jesteśmy dumni z naszego miejsca takim jakie było, już za nim tęsknimy i mamy nadzieję, że będziecie nas miło wspominać.
Do zobaczenia – może gdzieś przy stole lub barze 😊.
Wasz Zespół Fermentu Praskiego
PS
kilka zdjęć wspomnień - od czego zaczynaliśmy do tego jak kończymy naszą przygodę