08/06/2019
📣📣📣 MILI GOŚCIE, Limahl zapewniał, że istnieje coś takiego, jak "Never Ending Story", ale ja Mu do końca nie wierzę, bo... 9.06 (NIEDZIELA) CAFE ANNA BĘDZIE OTWARTA PO RAZ OSTATNI (i nie chodzi tutaj o sezon), w godz. 13:00-24:00 😭.
CAFE ANNA nie istniałaby i nie rozwijała się bez WAS ☝! Jesteśmy wdzięczni za Waszą obecność, pozytywne opinie, polecanie miejsca znajomym - a także bardzo wzruszeni faktem, że przez 3⃣ LATA tworzyliście z nami unikatową atmosferę i niezapomnianą historię tego miejsca. W CAFE ANNA poznało się wiele par - obecnych małżonków 👫, były pierwsze randki 💓, oświadczyny 💍oraz chrzciny 👶. Razem wypiliśmy mnóstwo kaw i herbat ☕, zjedliśmy niezliczone tony ciast 🍰... Pożegnamy Was z uśmiechem (ale też łezką w oku 😢) i "przytupem" - będą słodkie niespodzianki 🎉.
Z wielkim żalem wyłączamy ekspres, ale mnie i Ekipę czekają inne wyzwania i obowiązki zawodowe. Team CAFE ANNA był najlepszy 👌💪👏 , prawda?! (Na)parzał kawę z radością i sercem!
Dziękuję Ekipie, na czele z Karolina Bobrowska, gorąco (tak gorąco, jak gorąca była nasza kultowa zimowa herbata) - to był słodki, niczym banoffee czas - ale zdecydowanie mniej kaloryczny 😛.
Dziękuję też wszystkim, którzy pomagali przed otwarciem CAFE ANNA 🔐 i wspierali nas w pierwszych tygodniach funkcjonowania kawiarni 👍.
Do zobaczenia w innych przestrzeniach i okolicznościach,
Marcin Gul