11/12/2014
W Rosji rosną ceny kasz i makaronów
Andrzej Kublik 20.11.2014 , wyborcza.biz
Na początek w górę poszły ceny kaszy gryczanej, której przeciętny Rosjanin zjada 3,5 kg rocznie, jak wynika z oficjalnych szacunków. Od początku listopada ceny detaliczne kaszy gryczanej w Rosji podskoczyły średnio już o 27,5 proc., przy czym w zeszłym tygodniu podwyżki wyniosły aż 16,1 proc.
To są jednak dane średnie, bo w niektórych regionach Rosji kasza gryczana drożała w jeszcze szybszym tempie. W obwodzie amurskim jej ceny detaliczne podskoczyły w zeszłym tygodniu o 50 proc., a na Ałtaju - niemal się podwoiły.
Właśnie z Ałtaju pochodzi niemal połowa rosyjskich zbiorów gryki, ale w tym roku nie było urodzaju na to zboże i to zdaniem rosyjskich ekspertów mogło sprowokować galopadę cen kaszy gryczanej. Ministerstwo rolnictwa twierdzi jednak, że Rosji nie grozi deficyt gryki, i sugeruje, iż ceny windują spekulanci. Władze Rosji nie wykluczyły jednak odblokowania państwowych rezerw gryki, by uspokoić sytuację na rynku.
W ślad za kaszą gryczaną wkrótce w Rosji mogą mocno zdrożeć makarony, napisała w czwartek agencja Interfax. Producenci makaronów przewidują, że ceny ich wyrobów mogą wzrosnąć o 20-25 proc., gdyż od początku października już o 70 proc. podskoczyły w Rosji hurtowe ceny odmian twardej pszenicy.
Ten wzrost cen surowca to skutek mniejszych w tym roku zbiorów odmian twardej pszenicy w Rosji, ale także wzmożonego eksportu tych zbóż, wywołanego przez gwałtowną dewaluację rubla.
W ciągu tygodnia w niektórych regionach Rosji chętnie tam jadana kasza gryczana zdrożała nawet o 50 proc. A producenci makaronów w Rosji ostrzegają, że ceny ich wyrobów mogą podskoczyć o jedną czwartą.