09/03/2026
Kochani! 😍 Miniony weekend przerósł nasze najśmielsze oczekiwania... i nasze zaplecze kuchenne!
Okazuje się, że odwiedziło nas kilku wspaniałych twórców internetowych, a Wy ruszyliście za nimi w takiej liczbie, że ruch w kawiarni ZNACZĄCO wzrósł.
Było pięknie, gwarno i bajecznie… ale musimy się do czegoś przyznać.
Nasze świeże, robione na miejscu kanapki znikały w mgnieniu oka. Szykowaliśmy je szybciej niż zwykle, ale i tak nie nadążaliśmy. Dodatkowo, nasze sprzęty (jak i my) mamy ograniczone moce przerobowe. Niestety, wielu z Was odesłaliśmy z pustymi rękoma... no i po raz pierwszy dostaliśmy 1* opinie na Google.
To pokazało nam, że choć wszystko robimy ręcznie, z pasji i serca (bo nie jesteśmy sieciówką, a każdą kanapkę składamy sami, pieczemy wszystkie chleby i ciasta na miejscu), to w takich warunkach ciężko nam zadbać o Wasz komfort.
DLATEGO OD TEGO TYGODNIA WPROWADZAMY ZMIANY! 📢
Żebyście nie musieli już tak często słyszeć "niestety, kanapki się skończyły" to od środy sprawa wygląda tak:
* Delikatnie zmienione i ograniczone menu
* Weekendy bez wynosów – w soboty i niedziele kanapki serwujemy wyłącznie na miejscu
* Napoje i słodkości na wynos – w zależności od oblężenia i dostępności! ;)
* Dostawy poprzez naszych partnerów - w tym tygodniu wstrzymane
Mamy nadzieję, że te zmiany sprawią, że znów będziecie czuć się u nas jak w domu (nawet jeśli ten dom pęka w szwach!).
Dziękujemy, że nas do nas wpadliście i zapraszamy ponownie!
ps. dziękujemy Bernardowi za "stworzenie grafiki adekwatnej do sytuacji" ;)