Cafe Kryzys

Cafe Kryzys Mieszcząca się w przeszłości na ul.wilczej anarchistyczna stołówka, księgarnia, wegański bar

Zamknięte na stałe.
19/03/2023

Jesteśmy po ostatniej rozprawie Justyny. Zapadł wyrok: “winna udzielenia pomocy”. Uniewinniona za rzekome dystrybuowane leków.

Justyna otrzymała osiem miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych w wymiarze 30h/miesiąc. Jednak nie ukrywamy - od wyroku się odwołamy. Justyna śmieje się: “Prace społeczne? Zaraz odrobię!” i odbiera już teraz telefon infolinii aborcyjnej Aborcji Bez Granic.

A podczas gdy smutni panowie opowiadali kocopoły na sali sądowej, pod sądem trwało solidemo, na którym dziesiątki osób krzyczały, że zrobiłyby dokładnie tak jak Justyna… i wymieniały się tabletkami aborcyjnymi!

Były też z nami działaczki aborcyjne, które opowiadały jak przebiega aborcja farmakologiczna, i zachęcały zgromadzone policjantki do zapisania numeru telefonu Aborcji Bez Granic. Miałyśmy też zaszczyt usłyszeć coming-out naszego kumpla, który podzielił się z nami swoją aborcyjną historią.

Nie boimy się PiSowskiego sądu, prokuratury Ziobry czy religijnych fundamentalistów. Tak jak mówiłyśmy od samego początku: ten proces jest sztucznym spektaklem. Jest próbą zastraszenia nie tylko nas, działaczek aborcyjnych, ale wszystkich kobiet i osób które solidarnie pomagają sobie nawzajem przerywać ciąże. Jednak wyszła farsa - kara w ostatniej chwili się rozmyła, a straszenie prokuratora “by nie zachęcać społeczeństwo do łamania prawa” wypadło blado.

Nie damy się. Jesteśmy silne, a razem silniejsze i nigdy nie przestaniemy wspierać się nawzajem, nie przestaniemy pomagać w aborcjach. Nie ważne ile wyroków spróbują nam nawciskać - fikcja prawna nie zastąpi aborcyjnej rzeczywistości i pomocy. 

Dla nas najważniejszy wyrok to słowa Ani skierowane do Justyny w liście: „Dziękuję za okazanie mi pomocnej dłoni, gdy inni zawiedli”.

Dokładnie rok temu, 5 grudnia 2021, skłot Syrena został brutalnie zaatakowany przez ekipę ze skłotu Przychodnia. Osoby z...
05/12/2022

Dokładnie rok temu, 5 grudnia 2021, skłot Syrena został brutalnie zaatakowany przez ekipę ze skłotu Przychodnia. Osoby z kolektywu Syrena został pozbawione domu, a wiele queerowo-feministycznych warszawskich grup i inicjatyw straciło bezpieczniejszą przestrzeń, przyjazne miejsce spotkań i centrum aktywistycznego życia.

Dokładnie rok temu, 5 grudnia 2021, skłot Syrena został brutalnie zaatakowany przez ekipę ze skłotu Przychodnia. Osoby z kolektywu Syrena został pozbawione domu, a wiele queerowo-feministycznych warszawskich grup i inicjatyw straciło bezpieczniejszą przestrzeń, przyjazne miejsce spotkań i centrum aktywistycznego życia.

W wyniku tego przemocowego ataku również nasz kolektyw został pozbawiony swojej przestrzeni - remontowanego przez nas własnymi siłami drop-inu, miejsca spotkań dla osób pracujących seksualnie w Warszawie i w całej Polsce. Po przychodniowym ataku ani jedno okno w drop-in-ie nie zostało całe, po całej przestrzeni walały się pobite butelki, kamienie i cegły, które wpadły do środka rzucone przez ekipę z Przycho. Do dziś, to wspomnienie totalnie nas rozwala, bo jest dosłownym i metaforycznym wyrazem tego, w jaki sposób traktowane są w tym kraju osoby pracujące seksualnie, również w tak zwanych wolnościowych i anarchistycznych środowiskach.

Tęsknimy za dawną Syreną, za jej intersekcjonalną, queerowo-feministyczną polityką, za fascynującymi dyskusjami, za cudownymi osobami, które mi###śmy szansę tam poznać, za nadzieją i za realizującą się na naszych oczach rewolucją i utopią. Niech patriarchat szybko skona.

Zawsze murem za Syreną!

08/08/2022

W norze trwa ewikcja, przyjezdzajcie!!! Potrzeba natychmiastowego wsparcia mediów.

Eviction in nora, we need support!!!

Ekipa bazująca na naszej fizycznej robocie miejscówki na wilczej próbuje w jakiś tragikomiczny sposób ciągnąć działanośc...
13/03/2022

Ekipa bazująca na naszej fizycznej robocie miejscówki na wilczej próbuje w jakiś tragikomiczny sposób ciągnąć działaności i zmienili nazwę na… POGROM kryzys. *„pogrom odnosi się do gwałtownych wystąpień jednej grupy ludności przeciw drugiej, przede wszystkim wiążących się z prześladowaniem”.
Oczy przecieramy ze zdumienia jak bardzo osoby przebywające na wilczej maja nie po kolei w głowie.

09/01/2022

Fun fact na dziś: koleś w czerwonej kurtce/człowiek ekipy "przychodni", który czynnie napadł na skłot Syrena, rzucał w ludzi cegłami i przyczynił się tym do utracenia dachu nad głową piętnastu osób robi teraz w przejętej przestrzeni Cafe Kryzys imprezkę ;) fajnie c'nie? Projekt Sheptuch, SYNTH JAW - jams and workshops słabo.. bardzo słabo.
Do wszystkich którzy kiedykolwiek nas wspierali :
https://www.facebook.com/events/976645126394077/?ref=newsfeed nie polecamy imprezy.

PS. O tym dlaczego czasy świetności miejsca dawno mineły napiszemy jeszcze niebawem w oddzielnym poście.
A wszystkim spoko mordkom nie polecamy wizyt na Wilczej 30 :c

Drogie osoby, dajemy znać, że dziś niestety kryzysowe drzwi pozostają zamknięte!Do zobaczenia niebawem!Dobrego weekendu!...
09/10/2021

Drogie osoby,
dajemy znać, że dziś niestety kryzysowe drzwi pozostają zamknięte!

Do zobaczenia niebawem!
Dobrego weekendu!

🖤🖤🖤

[zupełnie losowe zdjęcie dla uwagi]

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cafe Kryzys umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria