10/06/2020
Kochani!
Udało nam się! Mamy prawomocny wyrok Sądu!
Wygraliśmy z Panem Piotrem G. z Wrocławskich Podróży Kulinarnych!
Jednak wszystko po kolei!
W listopadzie w 2018 r. zostaliśmy wyróżnieni w żółtym przewodniku Gault&Millau 2019 w kategorii POP. Było to dla nas ogromne wyróżnienie i bardzo się cieszyliśmy, że nasza ciężka praca została doceniona.
28.11.2018 na stronie Wrocławskie Podróże Kulinarne pojawił się artykuł, w którym Pan Piotr G. recenzował i oceniał wrocławskie restauracje, które otrzymały wyróżnienie.
W artykule pojawiło się bardzo krzywdzące i nieprawdziwe stwierdzenie, że działamy na gorszym produkcie niż Shrimp House czy Seafood Bar & Market.
Od razu zareagowaliśmy. Poprosiliśmy, aby Pan Piotr G. usunął fragment, w którym twierdzi, że mamy gorszej jakości produkty.
Niestety nasze prośby na nic się zdały.
W odwecie Pan Piotr G. usunął nasze komentarze, zablokował profil „Wyłowione”, jak i nasze prywatne konta…
Musiałyśmy zmierzyć się z tym kłamstwem. Przychodziliście do nas z pytaniami „czy to prawda?” Był to dla nas naprawdę bardzo trudny okres. Stwierdziłyśmy, że musimy bronić dobrego imienia Wyłowionych.
Złożyłyśmy pozew do Sądu. Cierpliwie czekałyśmy rok na rozprawę. Byłyśmy skłonne pójść na ugodę, jeżeli Wrocławskie Podróże Kulinarne usunąłby krzywdzące nas zdanie.
W trakcie rozprawy Pan Piotr G. nie potrafił określić, skąd pochodzą nasze produkty. Nie znał też dostawców Seafooda czy Shrimpa. Za to uparcie twierdził, że dla niego produkt jest tym samym co gotowe danie, które wychodzi z kuchni. 🤷♀️🤷♀️🤷♀️
Tym samym wygrałyśmy rozprawę.
Pan Piotr G. jednak nie odpuszczał. Złożył apelację. Sąd II Instancji całkowicie oddalił jego apelację.
„Apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako w całości niezasadna.
Sąd Apelacyjny w całości przyjął za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji (art. 387 § 2 z ind. 1 pkt 1 k.p.c.), uznając, że są one w pełni prawidłowe. Powyższe ustalenia będą podstawą faktyczną oceny zarzutów i wniosków apelacyjnych pozwanego. Pozwany nie wykazał też, aby podana przez niego do wiadomości szerokiego grona odbiorców informacja była oparta na faktach, wprost zeznając, że nie posiada wiedzy o dostawcy produktów powódki. Upubliczniona przez pozwanego informacja niewątpliwie miała wpływ na sposób postrzegania przez klientów jakości serwowanego u strony powodowej jedzenia, jako gorszej niż w dwóch innych restauracjach, oferujących dania tego samego typu, skoro strona powodowa miałaby bazować zgodnie z informacją udostępnioną przez pozwanego na gorszej jakości produktach – co znajduje potwierdzenie w zeznaniach Patrycji Matuszak – Prezesa Zarządu powodowej spółki. Użyte przez pozwanego sformułowanie „produkt” sugeruje przy tym, że pozwany miał na myśli właśnie składniki potraw, a nie gotowe danie. Faktem powszechnie znanym jest, że o dobrym imieniu restauracji świadczy jakość produktów, z których przygotowywane są potrawy. Wskazywanie, że produkty te są gorszej jakości, bez wątpienia wpływa na dobre imię restauracji i może powodować spadek liczby klientów. Podawanie takiej informacji bez oparcia w jakichkolwiek faktach jest działaniem noszącym znamiona bezprawności
i godzącym w dobre imię przedsiębiorcy.”
Pan Piotr G. jest zobligowany do przeproszenia nas na swojej stronie i Facebooku Wrocławskich Podróży Kulinarnych oraz wpłaceniu 500 zł na rzecz Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”
Niestety do dzisiaj nie doczekaliśmy się przeprosin.
Publikujemy naszą sytuację, aby uzmysłowić kilka kwestii.
Pamiętajcie, że nie zawsze zamieszczane na tego rodzaju blogach informacje są zgodne z prawdą. Wybierając/ szukając restauracji, do której chcecie się udać, sprawdźcie kilka źródeł. A najlepiej-Naszym zdaniem-samemu wyrobić sobie opinie na temat danego miejsca. Bo przecież to, co smakuje jednej osobie, wcale nie musi drugiej.
I drodze Restauratorzy – nie dajcie się! Jeżeli jesteście pewni swoich produktów i ich jakości – brońcie ich. Nie pozwólcie, aby ktoś tak po prostu niszczył Waszą ciężką pracę!
A my mamy tylko nadzieje, że Pan Piotr G. dwa razy się zastanowi, zanim napisze jakieś kłamstwo na swoim blogu.
Wasze Wyłowione
P.S. Wiele osób pyta nas kiedy się otwieramy. Na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie napisać nic konkretnego. W naszym życiu prywatnym dużo się dzieje. Mamy jednak nadzieje, że szybko się zobaczymy. ❤
P.S. Bardzo chcemy podziękować RPR Marcin Depkowski z Kancelarii Radcy Prawnego w Rawiczu, który reprezentował nas w tym postępowaniu sądowym